Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

poniedziałek, 29 lipca 2013

Czarno-złota

Miała być  dla szykownej starszej  Pani, ale ta Pani okazała  się  bardziej żywiołowa niż mogło by  się  zdawać i do  swoich wesołych i kolorowych  kreacji zażyczyła  sobie jagódkową bransoletkę:) Wiwat  młodzi  duchem!

Drobnica 1,5 mm. Zapięcie niemetalowe kombinowane. Bransoletka  bardzo subtelna, bo o małej  średnicy  przekroju.


Eh... kończą  mi się  koraliki , a tu zamówienie nie  przychodzi.... Co  za ból... Weltschmerz po prostu....


piątek, 26 lipca 2013

Bransoletki przyjaźni i inne wspominki

Kto  pamięta? Kto  supłał ręka  do  góry! Moje "antyki":

 Od prawej dwójka  moich  ulubieńców :) Eh  gdybym  tylko wymysliła  do  nich  bardziej  subtelne  zapięcie niż  wiązanie to nadal  bym  je  nosiła  z radością.

A od  tej  krzywuśnej  bransoletki wszystko się  zaczęło :)  ( no koraliki się  zaczęły,  bo  reszta  to już wcześniej xD)


wtorek, 23 lipca 2013

Zwyklaczek i pierwszy pierścionek

Jasnozielony urokliwy zwyklaczek:



I pierwszy pierścionek  peyote'owy, co do którego nie miałam  przekonania ani za  grosz, a który od  pierwszego przymierzenia  został jednym z  moich  najukochańszych :) Niezwykle wygodny, cudownie lekki, wspaniale wytrzymały, gustowny a jednak  skromny. Wykonany z niezbyt  równych  koralikowych  "ostatków".



Matko jedyna skończyły  mi  się  końcówki do  wklejania! Co ja  teraz  biedna pocznę?

poniedziałek, 22 lipca 2013

Vintage

Myślę, że  czas  najwyższy  wziąć  udział w  wyzwania Szuflady. I mimo, że prace  innych  uczestniczek  są  wspaniałe to  myślę, że temat " złote  vintage"  bardzo pasuje do mojego dzieła, dlatego niniejszym zgłaszam swoją  pracę :)




Prostota, szyk i  elegancja rodem z poprzedniej  epoki w nowoczesnej  aranżacji :)
Szklany, wypukły kamień  w kolorze bursztynu opleciony w  złote koraliki na długim czarno-złotym sznurze  tureckim. Wisior podszyty ze spodu  prawdziwą skórą w  kolorze czarnym.




Cóż.... Fotograf ze  mnie  kiepski  :) Całość znalazła  już właścicielkę.

Życzę  powodzenia innym  uczestniczkom  wyzwania.

sobota, 20 lipca 2013

Się w końcu dzieje w Bydgoszczy!

Nareszcie!
 W końcu!

W  Bydgoszczy (  wzorem np. Poznania) powstała grupka utalentowanych wszelako, która  się  spotyka  w celu  poznawania nowych technik, wymiany  doświadczeń i materiałów :) Np. zajmujemy  się  (  bo  oczywiście  nie  opanowałam  się  i  dołączyłam do  zacnego  grona) koralikowaniem, decoupagem, scrappowaniem, szydełkowaniem, robieniem na  drutach, frywolitką i rożnymi haftami, a  nasze  spotkania i  grono są otwarte  na  nowych  członków.
Nawet nie  wiecie  jak  się  z  tego  cieszę!

Tak  się  cieszę, że  aż pokaże następnego  czerwonego zwyklaczka. Tym  razem  wersja z przedłużką.


środa, 17 lipca 2013

Jagódka

I  znów  zaczynam prezentować  swoje  dziełka :) Troszkę  się  ich  nazbierało  więc  spokojnie mimo braku koralików posty mam napisane  do końca  miesiąca  xD. Pokończyły mi się skubane :(, bo teraz  mam w końcu więcej czasu na  hobby. Pozostawało mi tylko po parę  sztuk koralików  różnych  kolorów, faktur i wielkości więc nie  wiem  co  z nimi  zrobić.

Jagódki pośród krzaczków w  moim  koralikowym  świecie  wyglądają  właśnie tak:






Dwa odcienie  zieleni 2  mm + magatama matallic nebula 4 mm ( cudowny kolor,  zresztą  jak  wszystkie nebula;). Bransoletka znalazła  już urzeczoną lekkością splotu właścicielkę.

środa, 3 lipca 2013

Sklepik

Dzisiaj  przygotowałam całkiem ładne  pudełeczko biżuterii, która  będzie  wystawiona  w  jednym  z zaprzyjaźnionych  sklepów. Ciekawe co też z tej  współpracy  wyjdzie?  Ceny  są  moje,  bez  marży  sklepu.



A  to mój  sąsiad, który  trenuje  sobie wznoszenie  się  nad  tym  łez  padołem  i  ciężkie  do  niego  powroty kilka  razy  dziennie i śmiesznie  przy  tym  hałasuje dmuchawą :3