Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

wtorek, 23 lipca 2013

Zwyklaczek i pierwszy pierścionek

Jasnozielony urokliwy zwyklaczek:



I pierwszy pierścionek  peyote'owy, co do którego nie miałam  przekonania ani za  grosz, a który od  pierwszego przymierzenia  został jednym z  moich  najukochańszych :) Niezwykle wygodny, cudownie lekki, wspaniale wytrzymały, gustowny a jednak  skromny. Wykonany z niezbyt  równych  koralikowych  "ostatków".



Matko jedyna skończyły  mi  się  końcówki do  wklejania! Co ja  teraz  biedna pocznę?

2 komentarze:

  1. Śliczny ten zwyklaczek:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, ja też mam zwyklaczka! Tylko czeka na te szczęśliwe czasy, kiedy kupię klej. I wtedy wykorzystam ostatnie zapięcie i jedne z ostatnich końcówek i będę cierpieć tak samo, jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń