Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Zamówienia świąteczne cz.6

Szósta odsłona  i  ostatnia mojej  walki z zamówieniami  na  święta. Nareszcie mogę  wrócić  do  swobodnej  twórczości... A nie  jednak nie.... Jeszcze  mam jedno dziwadełko do  naprawy i z tym  dziwadełkiem  mam pewien ciekawy  pomysł edukacyjny :) Tym razem  kolczyki to  wynik trzech  podejść  do  tematu trójkątów  na  sztyfcie :) Pierwsze takie i nie  ostatnie. Malutkie i milutkie


Zauważyliście, że  już  można zaobserwować w galeriach  handlowych ludzi, którzy jak  zobaczą choinkę i świąteczny wystrój to mają minę "Już  mi  się  znudziło. Chodźmy już  do domu"? xD

Druga  sprawa... Kurde... nie  oglądam  telewizji i nie  zdawałam  sobie  sprawy, że robią  dzieciakom  takie 20 minutowe pranie  mózgu. Same reklamy zabawek. Całe  bloki reklamowe wmawiające, że  do życia  niezbędna jest  akurat  ta  zabawka. Koszmar. Ja tyle  reklam  naraz  nie  jestem w  stanie obejrzeć. A maluchy  dają  radę. Dobrze, że  większość dzieci  nie  siedzi  przed ekranem i nie  notuje skrzętnie nazw, bo list do Mikołaja byłby dłuuuugiiii oj  dłuuuugiiii...

2 komentarze:

  1. Piękny komplecik.
    Oj te reklamy, faktycznie masz rację, robią wodę z mózgu dzieciakom moje dziecko co chwilę zmienia co by to chciało dostać na gwiazdkę a do tego reklamują same zabawki powyżej 200 zł np. furby i jak tu rodzic ma wytłumaczyć że takiej zabawki Mikołaj nie przyniesie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolczyki są super. Faktycznie Trójkąty sztyfty to grubsze wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń