Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

piątek, 21 lutego 2014

Nagląca potrzeba posiadania guzików- składaki (nr 8)

Nareszcie sesja  dobiegła  końca.  Mimo, że zostało mi jeszcze jedno zmaganie w  sobotę ( a wszystko przez  unieważnienie egzaminu i foszki pionu decyzyjnego ), wychodząc w czwartek z  uczelni odczułam  niesamowitą i  naglącą  chęć zakupu GUZIKÓW.
Od trzech tygodni przestrzegałam  wewnętrznego zakazu pracy twórczej ograniczając  wykorzystanie  zdolności  manualnych  do rysowania naprężeń, linii ugięć i kąta  obrotu, więc  nie  wytrzymałam . W końcu już prawie koniec walki -więc mogę chyba poświęcić troszkę  czasu na  rozrywkę, prawda?

Niestety, gdy usiadłam  do  pracy, moje tłumione przemocą zdolności  twórcze eksplodowały...
 Teraz mam  odciski na dłoniach, szczęśliwą minę i w końcu  przez  tydzień  mam co  pokazywać  na  blogu  XD


Jako pierwsze powstały kolczyki z biało-transparentnych małych  guzików. Efekt  całkiem  mi  się  podoba mimo prostych  materiałów.
Wbrew pozorom bardzo  ciężko zrobić  takiej biżuterii dobre zdjęcie. Światło odbija się od nich w  przedziwny i trudny do przewidzenia sposób.



A tu coś  radośniejszego. Dodam, że bransoletka genialnie wygląda na ręce i bardzo przyjemnie się  ją nosi.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i dziękuję  za wytrwałość!

5 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie przepadam za taką biżuterią, bo ciekawie wygląda.
    A w wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://challenge-accepteed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. I kto by pomyślał, że z guzika można zrobić takie niesamowite rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jakie cudownie proste a przez to jeszcze bardziej piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo! genialne! w życiu bym nie wpadła na guziki! :D kolczyki są świetne! naprawdę jestem oczarowana! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. bransoletka naprawde mi sie podoba!!!Cudnie wymyslone!

    OdpowiedzUsuń