Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

piątek, 21 marca 2014

Pocahontas (nr 12)

 Te  komplety od  razu,  gdy  powstały  skojarzył mi się  z Pocahontas w stroju weselnym swojej matki ( no głowę  dam, że była  taka  scena) oraz Indianami i absolutnie nie  może  być  mowy o żadnej  innej  nazwie :) Od  razu  powstały  dwie  wersje naszyjnika- "uboższa" i "wystawna" wraz z kolczykami.
 Odrobina szklanych paciorków w kolorze  hematytu, perełki w prześlicznym, bliżej nie  zidentyfikowanym kolorze i piórka z modeliny (mojego skromnego  autorstwa). Zapięcie "na  wkrętkę".



Przy okazji wspomnę, że prawdziwa Pocahontas nosiła imię Matoaka (Białe Piórko), natomiast Pocahontas (Mała Psotnica lub Łobuziak) było jej przydomkiem z okresu dzieciństwa. Tak jak w bajce Diney'a uratowała przed egzekucją kolonistę Johna Smitha i była  córką  wodza zaręczoną  z Indianinem Kokumem. I tu bajka  się  kończy, a zaczyna  życie.
Można  powiedzieć, ze za swoją sympatię dla Anglików, którzy generalnie traktowali  ją  jako  kartę  przetargową, musiała  zamieszkać z innym  plemieniem. Później została  ochrzczona przyjmując imię Rebecca. Wyszła za mąż za młodego wdowca, plantatora tytoniu, Johna Rolfe i urodziła  mu  syna.
Potem wyjechała do Anglii, m.in. po to, by zabiegać o fundusze na budowę chrześcijańskiej szkoły. Została tam obwołana „indiańską księżniczką”i spotkała się nawet z królem Jakubem I. W trakcie przygotowań do powrotu zmarła jednak na czarną ospę.Od  taki smutny koniec...

3 komentarze:

  1. Cudo :) wspaniałe i cudowne :) biorę obie wersje :) Swego czasu znałam na pamięc tą bajkę :) Dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :) uwielbiam candy

      Usuń
  2. ale fajny pomysł na biżuterię ;)

    OdpowiedzUsuń