Czemu żadna z was nie chce sprzedawać swoich wyrobów na ETSY? Napisz do mnie na bulinska@wp.pl, a otrzymasz 40 darmowych aukcji! To wystarczająco dużo żeby spróbować pokazać się światu za darmo :)

czwartek, 17 kwietnia 2014

Taka moda (nr 20)

Rok 2014 został ogłoszony rokiem  fuksji, a projektanci stawiają w tym  sezonie na nieskrępowane  kolory. Więc o trochę  szaleństwa pokusiłam  się  też i ja. Dziki melanż trzech fioletów ( nie  wiem  czemu  mój  aparat  uznał to za bardziej niebieski-musicie mi uwierzyć na  słowo, że  temu  fioletowi bliżej  do fuksji ) na czarnym nylonie :) Naszyjnik  bardzo  długaśny, przeznaczony do  wiązania jak sobie kto  wymyśli. Słowem elegancki chaos.






wtorek, 15 kwietnia 2014

Nadal zielono (nr 19)

Mam nadzieję, że część  osób  ucieszy się  z mojego powrotu do koralików. Będzie trochę  nowości i kombinowania, ale nie martwcie się, innych technik nie  zaniedbam.
Szykują się u mnie  poważne  zmiany :) Mam nadzieję, że  w końcu będzie  pozytywnie. Chyba z tej  racji  dobór  kolorystyki :P A może to wina  wiosny i przesadzania kwiatków?
Cieniowanie naszyjnika " na oko". Cztery odcienie zieleni-dwa perłowe i dwa zwykłe.



Pozdrawiam wszystkich  gubiących (tak  jak  ja)  kilogramy  po zimie :) Czas start!

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Lasy zielone, bory cieniste (nr 18)

Moje listki z modeliny cieszyły  się  takim  zainteresowaniem ( a niestety zrobiłam  tylko jeden  próbny komplecik dla  siebie), że  zostałam zmuszona na powtórkę z rozrywki. I chyba  dobrze  się  stało. Dopracowałam technikę i teraz  wyglądają jeszcze lepiej :)




Jak widać jeden  z naszyjników jest z większą  ilością listków. Do tego powstały dwie  pary kolczyków i aż 4 mniej zwracające na  siebie uwagę wisiorki. Podobnie jak stara  wersja wygląda cudownie i nieprzesadnie nawet w  stylizacji z czarnym golfem.

Pozdrawiam :)


piątek, 4 kwietnia 2014

Jeżynki (nr 18). Jak zapiąć sobie samej bransoletkę?

Komplecik kolczyki+ wisiorek. Całkiem  przyjemny dla  oka ( znaczy się -bywało gorzej). Do  lepienia  podchodziłam z wielkim entuzjazmem, a skończyłam sceptycznie nastawiona.


Każda  z nas zna  z autopsji sytuację, gdy śpieszymy się  do wyjścia i nie ma w pobliżu osoby, która mogłaby nam pomóc z  zapięciem bransoletki. Łatwo można  sobie  z tym  poradzić w taki  właśnie  sposób:

Powodzenia! :)


środa, 2 kwietnia 2014

Świderki (nr 17)

Na fali szarości powstały skromne kolczyki co do których  mam mieszane  uczucia:

Ostatnio miałam niebywałą przyjemność spędzić  troszkę  czasu w pełniącej rolę sekretariatu poczekalni przed gabinetem dziekana i oprócz bardzo wesołych  (dla  osób  postronnych) gagów  na  żywo, rodem z  PRL stwierdzam, że atmosferę  miedzy osobami muszącymi tak przebywać/pracować podgrzewają nieustannie trzaskające drzwi. Tak więc  specjalnie z troską o wszelkich pracowników sekretariatów wyszukałam  taki oto napis :

www.hopaj.pl
:)